Tu jeszcze we dwoję ale za chwilę już w trójkę. Sesja brzuszkowa pozwala zachować na dłużej ten wyjątkowy czas oczekiwania na malucha. Sesję Eli i Tomka podzieliliśmy na dwie części. Pierwszą część zrealizowaliśmy w jednym z poznańskich parków w późnopopołudniowych godzinach by złapać trochę ciepłego światła, na drugą część sesji przenieśliśmy się do centrum Poznania by zrobić kilka ujęć już po zachodzie światła i złapać nieco nocnego światła (z naszą magiczną parasolką 😉  Jak wyszło? Zobaczcie sami. Całość przekazaliśmy przyszłym rodzicom w naszym minialbumie który idealnie pasuje do takich sesji i pozwala czerpać jeszcze więcej radości z tych wyjątkowych wspomnień 😉